kluczyki

Kupno pierwszego samochodu to bardzo ważne wydarzenie w życiu każdego młodego kierowcy. Niestety kubłem zimnej wody staja się wydatki, które warto przewidzieć w swoim budżecie, zanim jeszcze zapłacicie za samochód.

W ubiegłym roku wydano w Polsce blisko 450 tys. praw jazdy, przeważnie w kategorii B. Jeśli nowi kierowcy chcą jeździć swoim autem, po raz pierwszy czeka ich kupno polisy OC. Na jaki wydatek powinni być przygotowani?

Warto pamiętać, że ubezpieczyciele nieprzychylnie patrzą na niedoświadczonych kierowców, zwłaszcza tych młodych.

Towarzystwa ubezpieczeniowe wyliczają składki za OC m.in. na bazie historii jazdy kierowcy i ogólnych statystyk wypadków drogowych. A te są nieubłagane dla osób w przedziale wiekowym od 18 do 24 lat, ponieważ to oni, według policyjnych danych, stanowią grupę podwyższonego ryzyka. Nawet najniższa dostępna na rynku cena polisy OC jest dla nich przynajmniej kilka razy wyższa, niż w przypadku kierowcy z wieloletnim stażem.

Składka dla 20-letniego właściciela Skody Octavii z Warszawy wynosi 1578 zł. W skrajnych przypadkach najdroższe towarzystwa ubezpieczeniowe oferowały cenę… 4482 zł. Natomiast dla porównania 42-letni właściciel takiego samego samochodu, który prawo jazdy ma już 14 lat, a składki za OC opłaca 11 lat, w najtańszym wariancie zapłaci zaledwie 483 zł. Jeśli natomiast nie porówna cen u różnych ubezpieczycieli, to OC może go kosztować maksymalnie 852 zł. Obie te ceny to odpowiednio ponad 3 i blisko 2 razy mniej niż najtańsza polisa dla 20-latka…

Popularnym sposobem na zaporowe ceny dla młodych kierowców jest ubezpieczanie auta na współwłaściciela, a więc dopisanie do dowodu rejestracyjnego doświadczonego kierowcy, który jest w oczach ubezpieczyciela gwarancją bezpieczeństwa. Jednak rodzice powinni pamiętać, że jeśli ich dziecko spowoduje szkodę, to negatywnie zapisze się ona również w ich własnej historii jazdy.