lpg

W Polsce jeździ już około dwóch milionów ośmiuset tysięcy samochodów z instalacjami gazowymi i takich aut ciągle przybywa. Ceny oleju napędowego nie są już atrakcyjne i wielu kierowców decyduje się na zakup auta z silnikiem benzynowym, a potem na założenie  gazu. Co oczywiste, również na rynku wtórnym pojawia się mnóstwo aut z instalacjami LPG. Dla wielu to świetna okazja, bo auto jest już  „zagazowane”, czyli będzie jeździć tanio , bez konieczności wydawania kilku tysięcy złotych na założenie instalacji. Ale uwaga, może się zdarzyć, że instalacje jest  kiepskiej jakości, albo została sprowadzona razem z autem z zagranicy i może się okazać że nie ma gdzie jej serwisować. Wtedy zamiast korzyści z taniej jazdy mamy wydatki i to czasem całkiem spore.

Jeśli kupujemy samochód z instalacja gazową, musimy pamiętać by sprawdzić kto, kiedy i gdzie ją  zakładał, czy posiada wymagane dokumenty i w jakim jest stanie technicznym.  Warto sprawdzić czy montaż przeprowadzono starannie, błędy popełnione przy montażu mogą spowodować kosztowne awarie silnika.

Samochody z instalacją gazową musza mieć stosowny wpis w dowodzie rejestracyjnym, informujący o tym fakcie. Bez takiego wpisu można jeździć nie dłużej niż 30 dni od montażu instalacji. Potem narażamy się na mandat , a policja może zatrzymać dowód rejestracyjny.

Samochody krajowe

Jak wynika z zebranych przez nas danych Polacy lubią duże samochody. W ubiegłym roku 35 procent klientów wybrało auta z nadwoziem SUV, a 27 procent auta kombi. Te samochody mają często silniki o większych pojemnościach, które jak wiadomo sporo palą.  Dlatego by obniżyć koszty zakłada się instalacje LPG.

Polska ma w tej chwili najwięcej w Europie aut z  instalacjami gazowymi. Wyprzedziliśmy w tym rankingu Włochów, którzy także „zaprzyjaźnili” się z tym paliwem. W Niemczech aut zasilanych LPG także przybywa.

W przypadku aut krajowych należy zwrócić uwagę na jakość montażu i części, Bywa, że właściciele by obniżyć koszty montują instalacje, które są jak najtańsze, nie zawracając sobie głowy tym  czy są właściwie dobrane do samochodu.

Pan Artur kilka lat temu kupił Rovera 75 kombi. Bardzo ładny samochód z instalacją gazową. Auto było zadbane i miało spalać 10 litrów gazu/100km. Tymczasem jak się okazało samochód palił prawie 20 litrów, a instalacja ciągle wymagała napraw. Po przeprowadzeniu ekspertyzy okazało się, że instalację zamontowano niewłaściwie, a popełnione  błędy doprowadziły niemal do zniszczenia silnika. Całą pracę wykonał człowiek który miał uprawnienie do montażu, ale robił to w przydomowym garażu byle jak byle szybciej.

W ekstremalnych przypadkach zdarza się, że montaż zostaje wykonany samodzielnie lub w garażu u kolegi…, ale to zdarza się niezwykle rzadko i generalnie w samochodach starych, o małej wartości, gdzie właściciel chciał jeździć taniej, ale nie chciał podwajać wartości samochodu – wpadł więc na rozwiązanie „chałupnicze”.

Jeszcze gorsza sytuacja spotkała pana Mariusza który kupił kilka temu Opla Vectrę B, ładny zadbany, trzeba tylko zagazować. Również tu właściciel zaoszczędził na montażu i zlecił go podobnemu warsztatowi jak pan Artur. W przypadku Vectry ciągle dochodziło do wystrzałów. Huk , gasnący silnik i niemiły zapach. Nie pomogła zmiana kabli i świec. Pewnego dnia siła wybuchu była tak duża, że wyrwało z gwintów świece zapłonowe. Naprawa głowicy kosztowała 1500 złotych.

 

Trzeba pamiętać, że podłączanie jakichkolwiek dodatkowych akcesoriów to bardzo skomplikowanych układów elektrycznych może spowodować różne usterki w nieoczekiwanym miejscach, na forach użytkowników różnych samochodów  można znaleźć opisy sytuacji kiedy np. po takiej niewłaściwej instalacji samoczynnie włączały się wycieraczki w samochodzie,

Samochody zza granicy

Zdarza się, że do Polski trafiają auta już wyposażone w instalacje gazowe. To najczęściej auta z Włoch, Holandii a ostatnio także z Niemiec.

Marek Radoszyn współpracujący z Motoraporterem specjalista, od 21 lat montuje instalacje LPG i jak szacuje zainstalował ich już ponad 25 tysięcy. Jak mówi:

Kupując auto z zagranicy z zamontowana już instalacją też trzeba być czujnym.  O ile w przypadku aut z instalacją montowaną w Polsce  mamy do czynienia z niewiedzą lub niechlujstwem, to w przypadku aut sprowadzanych może spotkać nas jeszcze kilka niespodzianek. Każda butla gazowa montowana w samochodach musi mieć homologację. Wydaje się ja na 10 lat i po upływie tego czasu należy zbiornik poddać badaniom Transportowego Dozoru Technicznego lub wymienić ja na nową. Koszt badania to w tej chwili około 200 złotych, a nowy zbiornik razem z m montażem to kosztuje niecałe 560 zł. Co wybrać zależy od klienta. Kolejna sprawa to końcówki. Niektóre nie pasują do naszych pistoletów na stacjach i będzie potrzebna „przejściówka”.  Można taką kupić w Polsce bez trudu. Kłopotem jednak może okazać się serwisowanie. Niektóre instalacje są mało znane w naszym kraju i trudno znaleźć warsztat, który podejmie się ich konserwacji i naprawy. Mało tego, są takie instalacje np. Landi Renzo, które dedykowane są na konkretne rynki regionalne i mogą być sprzedawane tylko w Niemczech albo tylko we Włoszech. W takich przypadkach właściciel auta może mieć duży kłopot bo instalacja nie jest znana Polsce i nie ma możliwości podłączenia jej do diagnostyki ponieważ ma zupełnie inne gniazda. Tymczasem wydawać by się mogło, że to przecież marka popularna w Polsce więc z naprawą nie będzie kłopotu. Dlatego zanim kupimy samochód trzeba dobrze sprawdzić jaką ma zamontowana instalację – wyjaśnia Marek Radoszyn, który od 21 montuje instalacje LPG i jak szacuje zainstalował ich już 25 tys.

Zdarza się też, że instalację zakłada handlarz, by podnieść wartość sprzedawanego auta. To co w takich sytuacjach zakłada się w samochodach woła o pomstę do nieba. Najgorsze, najtańsze, zamontowane wbrew sztuce i wbrew rozumowi. Byle była  sztuka, bo w ten sposób można zarobić dodatkowo tysiąc czy dwa.

Trzeba być ostrożnym

Instalacja gazowa może dawać bardzo duże oszczędności w wydatkach na paliwo. Ale instalacja może też być utrapieniem i źródłem wydatków. Dlatego kupując samochód  z silnikiem zasilanym LPG bądźmy ostrożni i najlepiej poprośmy o pomoc i ocenę ekspertów.

Instalacji LPG jest coraz więcej. 

W Polsce jeździ już 2 840 310 samochodów z instalacjami LPG. Eksperci firmy Landi Renzo szacują, że we Włoszech takich aut jest już 1 850 000 i ta liczba ciągle rośnie. W Niemczech instalacje na szerszą skalę zaczęto zakładać w ciągu ostatnich 4 lat i jest ich tam już ponad 500 tysięcy. W całej Unii Europejskiej jeździ już ponad 7 milionów aut z LPG, a na świecie ponad 20 milionów. Te liczby pokazują jak popularne są instalacje LPG i że nie trzeba się ich bać bo to szeroko stosowana i wypróbowana technologia. Jednak trzeba być ostrożnym, jeśli kupujemy auto z założoną instalacją. To pozwoli uniknąć wielu kłopotów.